FUT 23: Nominowani do POTM La Liga – styczeń. Kto wygra nagrodę?

Rozgrywki LaLiga w styczniu właściwie nie dobiegły jeszcze końca, ale znamy już nominowanych do miana najlepszego zawodnika tego miesiąca. No, i oczywiście, co za tym idzie, zmierzamy do nowej karty POTM dla zwycięzcy. Kim on może realnie być? Znam na to odpowiedź, i wiem, jak mogą potencjalnie ułożyć się szanse nominowanych.




La Liga w tym miesiącu nie zaprezentowała nam póki co całej góry spotkań. W szczególności te lepsze drużyny są o mecz w plecy, z racji na udział w Superpucharze Króla, a to na nich pewnie głównie budowany byłby plebiscyt na zawodnika miesiąca. Ale no cóż, mamy to, co mamy, i musimy wybrać z tych, którzy zostali oficjalnie przez EA SPORTS nominowani. Poznajmy ich sylwetki.

Do wyboru mamy naprawdę pokaźne i co jak co, ale znane nazwiska. Są to Parejo, Rakitic, ter Stegen, Benzema, Aitor, Joselu a także Sorloth. Wszystkie nazwiska fanom ligi hiszpańskiej na pewno obce nie są, bo to poniekąd ostoje swoich klubów, przynajmniej w dużej większości. Ja wiem, kto zasłużył na miano zawodnika miesiąca najbardziej – czysto obiektywnie, choć Ci, którzy mnie znają, powiedzą, że jestem masakrycznie subiektywny i organizuję tu prywatny folwark.

Oczywiście mowa o katalońskim folwarku, i jego największym bohaterze całego sezonu – Marc Andre ter Stegenie. Tak, w tym miesiącu to Niemiec ma szansę zdobyć tą nagrodę. Jest on niewątpliwie filarem całej drużyny, wystąpił w każdym meczu ligowym, i w każdym była jakaś sytuacja, gdy ratował drużynę z opresji. W mojej opinii jest to najlepszy bramkarz świata, i zaraz obok Roberta Lewandowskiego, najlepszy piłkarz swojego klubu. To cud, że Barcelona w ostatnim meczu nie zremisowała z Getafe, że nie straciła punktów też z Atletico. Gra obecnie bez swojej największej gwiazdy, ale to wszystko wyrównuje Marc Andre ter Stegen, który między słupkami jest nie do zatrzymania. On w tym miesiącu sprawia, że Barcelona jest po prostu niepokonana i utrzymuje się na szczycie tabeli ligi hiszpańskiej. I czy tylko ja sądzę, że zasłużył? Oczywiście, że nie. Taka opcja byłaby najlepsza i najrozsądniejsza.

Mówienie o rozsądku to jedno, o uczciwości i sprawiedliwości plebiscytu to drugie, ale wszyscy wiemy, że jest duża opcja, że taki konkurs wygra po prostu zawodnik prosto z pola. Może to być Benzema, który nie wiem dlaczego, ale znalazł się na liście nominowanych. To też niezły żart, że zawodnik Realu Madryt, który jest w tak średniej formie, jak i cały jego zespół, znajduje się na tej liście. To oczywiście popularne nazwisko, ale nawet liczbowo nie wygrywa tutaj z nikim – zdobył dwie bramki, w tym jedną z rzutu karnego i nie spisał się zbyt dobrze w swoich meczach.

Bardziej niż Benzema, jako zawodnik z pola zasłużył rzecz jasna Alexander Sorloth. Dużo można mówić o fenomenalnej formie zawodnika z Norwegii, i to nie tylko tego z Premier League – i Haalanda, i Odegaarda. Sorloth daje Realowi Sociedad mnóstwo jakości i przede wszystkim, od 5 spotkań zdobywa po jednym golu. W swoich trzech meczach w styczniu, zdobył rzecz jasna trzy bramki. Czeka go w tym miesiącu jeszcze solidny pojedynek z Realem Madryt, ale Real Sociedad nie umie mówić “basta” w tym sezonie ligi hiszpańskiej. Oni są rozpędzeni, i jadą do Madrytu z myślą o pokonaniu “Królewskich”. Jednakże mają jeszcze jeden ciężki przystanek, tym razem w Pucharze Króla – dziś, w środę, o 21:00 mierzą się z także rozpędzoną FC Barceloną, która nie da sobie wygryźć półfinału Pucharu Króla.

Kto z pola może jeszcze zaskoczyć nas swoją obecnością? No, tak szczerze to możemy też popatrzeć na liczby i dwie bramki Joselu, który o dziwo kiepskiej sytuacji Espanyolu w tabeli, depcze po piętach Robertowi Lewandowskiemu i chce bić się o koronę króla strzelców. RL9 co prawda nie grał dwóch ostatnich spotkań, a dalej otrzymuje się na fotelu lidera. Joselu ma także niezłe szanse na zdobycie tej nagrody, bo Espanyol przestał przegrywać. W styczniu raz zremisowali, a dwa razy odnieśli zwycięstwo.

Słowem podsumowania

Ogółem mówiąc, dużo się tu rozpisałem, ale chciałem rozwiać wszelkie niejasności wokół najlepszych moim zdaniem kandydatów do tej nagrody. Najlepszych, oprócz jednego, który moim zdaniem znalazł się w tych nominacjach po prostu za nazwisko, ale z racji swojej klubowej przynależności, także ma spore szanse wygrać tą nagrodę. Moim zdaniem, jedyną słuszną opcją jest zagłosowanie na Ter Stegena, który faktycznie trzyma swoją drużynę na fotelu lidera, podobnie jak w miarę szczelna obrona Blaugrany. A kto ma największe szanse? No, nie oszukujmy się, duża jest też szansa na wygraną kogoś z pola, jednakże zobaczymy, jak to będzie.

Głos oddać możemy na stronie poniżej:

https://laligapotm.easports.com

 

Author: Franek

Redaktor Naczelny FIFASITE.PL